rozmowy z uczniami
Przemyślenia

O czym powinien rozmawiać a o czym nie, nauczyciel z uczniami na lekcji?

Niedawno odbyłam rozmowę z jednym z rodziców w mojej szkole, który też był nauczycielem. Usłyszałam taką opinię:

“Nauczyciel nie powinien rozmawiać z uczniami o paznokciach, ponieważ nie jest to temat lekcji.”

Mocno się zaczęłam zastanawiać, co złego jest w 1-minutowej rozmowie o paznokciach z uczniami, zwłaszcza kiedy to oni sami o nie pytają. Zapytałam tego rodzica czy nie zdarzyło się jej (bo była kobietą) rozmawiać ze swoimi uczniami o włosach, ubraniach lub wyglądzie.

Odparła, że NIGDY.

Jest mi w to naprawdę ciężko uwierzyć. Zwłaszcza że Pani powiedziała, że uczy od kilkunastu lat. Zapytałam jej, czy maluje paznokcie i odpowiedziała, że bardzo rzadko. Tu rozumiem,  że w takim razie mogła nie rozmawiać na ten temat. 

ALE…

Jeżeli uczeń podejmie dyskusję na temat mojego wyglądu czy ubioru lub na temat swojego życia – pieska, kolegi, mamy, dziadka itp. To czy naprawdę nie powinnam z nim chwilę o tym porozmawiać?

Wyobraź sobie sytuację:

Kasia idzie do 4 klasy. Do tej pory bardzo lubiła angielski. Na lekcjach w klasie 3 dużo śpiewali i grali w gry karciane po angielsku, jej oceny były bardzo dobre. Kasia w nowej klasie ma inną nauczycielkę. Już od pierwszej lekcji Pani krzyczy na dzieci, które nie słuchają. Każe przepisywać wszystko z tablicy do zeszytu, a jak ktoś zapomni słowa, to jest zła. Zapytana przez Adama czy ma dzieci, odparła, że nie powinno go to interesować. Kiedy Zosia powiedziała, że dostała na urodziny pieska, Pani powiedziała, żeby takie historie zostawiła sobie dla koleżanek na przerwie. Po miesiącu chodzenia na lekcje z nową Panią Kasia wraca do domu i mówi mamie, że nienawidzi angielskiego i nie chce się go uczyć. Mama jest zdziwiona, przecież córka nadal ma bardzo dobre oceny. Jak myślisz, dlaczego Kasia zmieniła podejście do przedmiotu?

Załóżmy, że wspomniana anglistka nie chce rozmawiać o swoim życiu prywatnym ze swoimi uczniami, ale gdyby na słowa Adama odpowiedziała: “Może tak, a może nie” a na słowa Zosi: “Wydajesz się być z tego powodu szczęśliwa” to czy, po pierwsze, zajęłoby jej to dużo czasu, a po drugie, udzieliłaby informacji o sobie? No nie! 

A czy to mogłoby zmienić podejście Kasi do przedmiotu?

Co się zmieniło w odczuciach Kasi do języka angielskiego? Przecież oceny ma nadal dobre i czerpie radość z nauki. To co wiemy, że się zmieniło to nauczyciel, jego podejście i sposób, w jaki traktuje uczniów. Krzyczy, złości się i ucina rozmowy.

Można pomyśleć, że nauczycielka Kasi ma zły okres w życiu i dlatego tak się zachowuje. Niekoniecznie zawsze taka jest. Co wtedy?

W zeszłym roku zmarły moje dwie babcie i dziadek w przeciągu trzech miesięcy. Możesz sobie wyobrazić, jak ciężki to był czas w moim życiu, zwłaszcza, że byłam z nimi bardzo związana. Moje lekcje wyglądały inaczej niż dotychczas, łatwiej mnie było doprowadzić do złości czy płaczu. Jednak zdecydowałam powiedzieć moim uczniom o tym co dzieje się w moim życiu, dzięki temu zyskałam nie tylko wsparcie od nich, ale też zrozumienie moich niektórych zachowań. 

Możesz powiedzieć, to co w domu powinno zostać w domu, a w pracy powinnaś być profesjonalna. Oczywiście. Ale czy to się da wykonać? Nie jesteśmy robotami, tylko ludźmi – z emocjami i uczuciami.

Rozmawianie z uczniami o życiu codziennym przed, po czy w trakcie lekcji pomaga zbudować więź i relacje. Poznając swoich uczniów i dając im możliwość poznania siebie, możemy stworzyć zaufanie. A kiedy czujemy, że komuś ufamy, czujemy się bezpieczni. 

Co poczucie bezpieczeństwa daje uczniom na lekcji?

  • uczniowie są w stanie skupić się na nauce i lepiej zrozumieć materiał 
  • są bardziej skłonni do wyrażania swoich opinii, zadawania pytań i angażowania się w dyskusje
  • osiągają lepsze wyniki w nauce i chętniej na nią się otwierają

Na co uważać rozmawiając z uczniami na lekcji?

Pogadanki nie powinny trwać zbyt długo.

Jeżeli czujesz, że rozmowa się przedłuża (np. trwa już 5 minut) zatrzymaj ją i powiedz uczniom, że skończycie na przerwie lub w innym czasie.

 
Uważaj na to czym się dzielisz.

Niektóre informacje są całkowicie niepotrzebne (np. to, że rano pokłóciłaś się z partnerem) i mogą zostać wykorzystane przeciwko Tobie. 

 
Uczniowie mogą celowo Cię zagadywać.

Kiedy uczeń zauważy, że chętnie wdajesz się w rozmowy, może częściej je poruszać, aby nie zajmować się przedmiotem i mieć tzw. ‘luźną lekcję’. Pamiętaj o zachowaniu granic i jasnego ich komunikowania.

Podsumowując…

Na koniec nie zapomnij, że pogadanka może odbyć się w języku angielskim lub wprowadzić nowe słownictwo do zasobu Twoich uczniów. Przykładowo rozmowa o paznokciach może nauczyć z łatwością słowa NAIL (i gwarantuję, że na pewno to słowo zapamiętają, zwłaszcza jeżeli wspomnisz o jego drugim znaczeniu).

To o czym i w jakim stopniu rozmawiasz z uczniami na lekcji finalnie zależy od Ciebie i od tego jakim chcesz być nauczycielem.

Jeżeli chcesz dowiedzieć się więcej na temat komunikacji z uczniami oraz nauczyć się walczyć ze swoimi przekonaniami (na przykład – jeśli wydawało Ci się, że paznokcie to nie powinien być temat lekcji) zapraszam Cię do Akademii Skutecznego Lektora.

Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Po udziale w programie:

  • Pozbędziesz się przekonań, które blokują Cię w pracy nauczyciela
  • Poznasz najbardziej efektywne sposoby na utrzymanie dyscypliny na lekcji
  • Dowiesz się jak zaskoczyć swoich uczniów, aby usłyszeć pod koniec lekcji: „Dlaczego to już koniec?”
  • Zaczniesz wykorzystywać metody, którymi nauczysz słownictwa i gramatyki, tak, że Twoi uczniowie nie będą świadomi tego, że się uczą
  • Zrozumiesz, jak wykorzystywać słuchowiska i czytanki do nauki mówienia
  • Będziesz wiedzieć, co zrobić, żeby Twoi uczniowie chcieli być testowani i jak to zrobić w sposób dla nich bezstresowy
  • Wykorzystasz różne metody projektu na swojej lekcji

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *